Fot. www.britishcycling.org.uk

Puchar Świata w Milton, w Kanadzie, był dla Laury Kenny pierwszym od stycznia 2016 roku. Brytyjka miała przerwę z powodu urodzenia dziecka, a do ścigania wróciła w lutym br. podczas mistrzostw świata w Apeldoorn.

Kenny wygrała w Milton wyścig drużynowy na dochodzenie oraz omnium. W przypadku tego drugiego, po raz pierwszy ścigała się w zawodach na szczeblu Pucharu Świata w nowej formule.

Po igrzyskach olimpijskich w Rio de Janeiro Międzynarodowa Unia Kolarska (UCI) ogłosiła nową formułę konkurencji omnium, składającej się z czterech, a nie jak dotychczas z sześciu, wyścigów: scratch, eliminacyjnego, punktowego oraz tempo.

Na początku Kenny była sceptycznie nastawiona do tego rozwiązania, ale ostatecznie przystosowała się do nowej formuły wieloboju torowego, o czym najlepiej świadczy fakt, że w Kanadzie odniosła zwycięstwo.

Powiedzieć, że byłam zdenerwowana, to jak nic nie powiedzieć, ponieważ były to były moje pierwsze zawody omnium w Pucharze Świata w nowej formule. Potrzebowałam kilku startów, by się z nią oswoić, ale teraz czuję się jak za starych czasów, a dzięki wyścigowi punktowemu zaczęło mnie to naprawdę bawić

– napisała Laura Kenny w mediach społecznościowych.

Laura Kenny jest czterokrotną złotą medalistką olimpijską w kolarstwie torowym. Złote medale w wyścigu drużynowym na dochodzenie oraz w omnium zdobyła zarówno w 2012 roku w Londynie, jak i w 2016 roku w Rio de Janeiro. Ponadto jest siedmiokrotną mistrzynią świata.

W Milton Kenny towarzyszyły Katie Archibald, Elinor Barker, Ellie Dickinson. Według dyrektora British Cycling ds. sportowych Stephena Parkera, w reprezentacji Wielkiej Brytanii jest wiele młodych i utalentowanych zawodniczek, które dają nadzieję na medalowe występy podczas igrzysk olimpijskich w Tokio 2020 oraz w Paryżu w 2024 roku.

W sumie to zmagamy się z problemem zbyt dużego bogactwa, jeśli idzie o zawodniczki, które mogą otrzymać powołanie. Powrót Laury daje nam dużo niezbędnego doświadczenia, ale są również Katie [Archibald] i Elinor [Barker], które również są doświadczone, ale jednocześnie wciąż bardzo młode

– podsumował Stephen Parker.

Poprzedni artykułZ wizytą w siedzibie Tissot Timing
Następny artykułVictor Campenaerts podejmie próbę bicia rekordu w jeździe godzinnej w Meksyku
Marta Wiśniewska
Absolwentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim w Olsztynie. W kolarstwie szosowym urzeka ją estetyka tej dyscypliny stojąca w opozycji do cierpienia. Amatorsko jeździ na rowerze górskim i szosowym, przejeżdżając kilka tysięcy kilometrów rocznie.